Czy można zobaczyć Ducha Świętego?

Czy można zobaczyć Ducha Świętego?

Komentarz do Ewangelii według Świętego Jana (20, 19-23)

Zesłanie Ducha Świętego

Oczywiście, że można. Jak na razie to nie „twarzą w twarz”, ale na pewno w skutkach Jego działań. Na to „pełne” spotkanie, będzie czas, a właściwie to będzie ono już poza czasem. W naszym tu i teraz, aby doświadczyć działania Ducha Świętego, trzeba spełnić odpowiednie warunki. Apostołowie wraz z Najświętszą Maryją Panną spełnili je i mieli niezwykłe przeżycie zstąpienia na nich Ducha Świętego pod postacią języków ognia, a następnie doświadczali Jego działania zarówno w Kościele, jako wspólnocie, jak i w każdym jej członku.

Minęło prawie 2000 lat. Kościół dalej istnieje i będzie istniał, mimo ludzkiej słabości tych, którzy go stanowią. Kiedy o tym myślę, przypominam sobie pewne zdarzenie. Przed laty, podczas górskiej wędrówki w Alpach, mój przyjaciel Sepp (Józef), tamtejszy góral, podczas zażartej dyskusji o naszych grzechach w Kościele, w pewnym momencie przystanął. Pamiętam jego twarz i sylwetkę na tle pięknych gór i jak dziś słyszę słowa, które z całym przekonaniem, ten spracowany gospodarz powiedział. „Lucjan, Duch Święty jest największą gwarancją Kościoła”.  Czasem księdzu, trzeba takiego apostoła.

Co więc należy uczynić, aby Ducha Świętego doświadczyć i wejść z Nim w kreatywną współpracę?

Trzeba odrobić zadanie tak, jak uczy szkoła Ducha Świętego, czyli Dzieje Apostolskie. I tak:

A wtedy to wyznanie będzie miało dla nas rzeczywiste znaczenie:

„Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi.

Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę. Który mówił przez Proroków”.

Ks. Lucjan Bielas